zdjecie 4 serc

zdjecie 4 serc

piątek, 31 października 2014

Nasza Ola Przedszkolaczek...

Ale jestem dumna z naszej starszej Córki!

Pierwszy uśmiech, pierwszy ząb, pierwsze kroki, pierwsze słowa...wszystkie te pierwsze razy były czymś niezwykłym. Jednak wczorajszy pierwszy raz rozłożył mnie na łopatki. 

Otóż wczoraj popołudniu Ola wstąpiła oficjalnie w poczet przedszkolaków. 
Dzieciaki zrobiły nam mega niespodziankę, którą był (wcale nie taki krótki) występ. 
Jak tylko weszły wywołały salwę oklasków, bo poprzebierane były w stroje krasnoludków.
Ja oczywiście nie wytrzymałam ze wzruszenia i ukradkiem ocierałam łzy, ale jak zaczęły śpiewać i tańczyć rozryczałam się jak bóbr. 
Tak, tak... należę do tych osób, które wzrusza reklama w telewizji albo ranny robaczek.
Jednak ten płacz był z radości, pierwszy raz zdarzyło mi się płakać z dumy. 
Niezwykłe uczucie.


Można być dumnym z siebie, z Męża, ale to nic w porównaniu do dumy z własnego dziecka.
Do tej pory nie mogę uwierzyć, że Ola nauczyła się na pamięć tylu piosenek, wierszyków i tańca. 
Widownia była duża, a ona zero tremy.
Wyśpiewywała te wszystkie przedszkolakowe piosenki, przyprawiając mnie o co raz bardziej spływający makijaż. 
Radek także pękał z dumy. Może nie rozkleił się jak ja, ale widziałam po minie, że jest bardzo przejęty.

Dla takich chwil warto znosić te wszystkie fochy, piski, trudy dnia codziennego.
Córeczko...nasz dzielny Przedszkolaku...dziękujemy !!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz